Przejdź do głównej zawartości

Konsekwencje nieodpowiedzialności

Właśnie czytam o ludziach (nie wiem, czy to dobre słowo), którzy z podejrzeniem wirusa lub z diagnozą uciekali ze szpitala. Cytat za InfoPigułą Drago:

W całym kraju liczne ucieczki ze szpitali oraz z kwarantanny osób podejrzanych o zakażenie. W Wolbromiu mężczyzna z objawami uciekł ze szpitala; w Sławnie z przychodni (gdzie nie powinien się pojawić) uciekł mężczyzna z podejrzeniem; kobiety z kwarantanny w Czapurach p. Poznaniem przyjmować mają w domu gości; w Austrii zatrzymano uciekiniera z SOR w Chrzanowie; w Nowym Targu interweniowała policja do mężczyzny, który będąc w kwarantannie stawił się do pracy; kwarantannie nie chciał się poddać agresywny podróżujący autobusem z Włoch chory z objawami koronawirusa. Musiała interweniować policja. Teraz funkcjonariusze, kierowca i wszyscy pasażerowie są w kwarantannie. Mężczyzna przejechał nocą trasę aż do Rzeszowa, gdzie przesiadł się w autobus rejsowy do Przeworska; w Jaśle ze szpitala uciekł mężczyzna podejrzany o zarażenie - po 2h policja doprowadziła go z powrotem.

Czytam tę informację i zachodzę w głowę, przed czym ci ludzie uciekają? Przed wirusem nie uciekną, skoro mają go w sobie. To tak jakby uciekać z kibla przed sraczką. Zamiast zrobić swoje w przeznaczonym do tego miejscu, przebiegniesz kilkadziesiąt metrów i zrobisz w gacie. Genialne.

Druga rzecz to konsekwencje. Tutaj posłużę się wielce wymownym przykładem wideo:

Oto, co się dzieje, kiedy próbujemy uciekać przed konsekwencjami. Starsza pani odmówiła przyjęcia mandatu. Starsza pani najwidoczniej założyła, że policjant zlituje się nad nią, albo że przekona go do swoich racji. Wszak damom w podeszłym wieku należy się szacunek za samo to, jak dawno przyszły na świat, prawda? Jednak starsza pani najwidoczniej nie znała procedur. W tamtym przypadku jeśli zatrzymany odmawia przyjęcia mandatu, policjant ma obowiązek dokonać aresztowania. Starsza pani postanawia zniknąć, jak w tym klasycznym filmie. Daje gaz do dechy i ucieka. Mistrzynią kierownicy nie jest, więc policjant ją dogania, i jebie prądem.
Ktoś powie, że funkcjonariusz to brutal, i niepotrzebnie sponiewierał staruszkę. Jednak policjant ma swoje obowiązki, procedury. Dopóki na kwitku widniało 80 dolców, to było wykroczenie. Potem przeszło to w przestępstwo. Ucieczka z miejsca zdarzenia, czynna napaść na funkcjonariusza, stawianie oporu, wszystko uwiecznione na kamerze. Słowa policjanta na koniec: "Właśnie narobiła sobie pani bardzo dużych kłopotów" mówią wszystko. W świetle prawa czyny, jakie popełniła, to nie przelewki. Sąd pewnie weźmie wiek pod uwagę jako okoliczność łagodzącą, ale kara jej nie ominie. 80 dolarów...

Jak to się ma do wirusa? Spieszę z wyjaśnieniami.

Ludzie nie chcą, żeby u nich wykryto wirusa, bo się boją, i to całkiem zrozumiałe. W końcu umierają ludzie, prawda? Nikt nie chce umrzeć. Dodatkowo w przypadku pozytywnego wyniku testu na obecność wirusa, masz dwutygodniowy, przymusowy urlop. Nie każdy jest introwertykiem z pracą zdalną, jak ja, gdzie jak nie musi, to z domu wychodzi jedynie po jedzenie. Nie każdemu to odpowiada. Więc uciekają.
Tylko po co? Służby ich odnajdą, prędzej czy później, a kiedy to się stanie, dwutygodniowy, przymusowy urlop będzie marzeniem. We Włoszech się nie pierdolą. Za niepoddanie się kwarantannie w przypadku uzasadnionego podejrzenia zakażenia wirusem, służby kwalifikują czyn jako usiłowanie zabójstwa.
https://bezprawnik.pl/kara-za-unikanie-kwarantanny/

Masz wirusa? Siedź na dupie. Daj sobie pomóc. Nie utrudniaj. Uciekając, nie stosując wytycznych jesteś jak pacjent, który podczas operacji napierdala chirurga po głowie. Pracownicy szpitali, zespoły ratownicze, pielęgniarki i bez twojej głupoty mają co robić. Przez najbliższe dni będą zasuwać na pełnych obrotach po to, żeby jakoś sobie poradzić z tą sytuacją. Mogliście im pomóc. Zamiast tego dodaliście pracy. Ale jak już was zaciągną do szpitala, najgłośniej będziecie krzyczeć, żeby wam przynieść kaczkę.
Nie wiem jaką karę przewiduje polski system za takie działanie, aczkolwiek myślę, że gdyby kary za głupotę były surowe, 1/3 obywateli Polski siedziałaby już w pierdlu. Uciekinierów, studentów z Wrocławia i wszystkich tych, co myślą, że wirus im nie grozi, bo są młodzi i nieśmiertelni proponuję wywieźć na Wolin i trzymać tam do czasu, aż pandemia ustąpi.
Gdyby to nie stwarzało niepotrzebnego ryzyka, powinni zapierdalać w szpitalach. Przez najbliższe tygodnie roboty nie będzie tam brakowało. Zobaczyliby na własne oczy, czym to pachnie.
Bo co robić? Kara pieniężna? Zapłacą, albo nie. Komornik ściągnie, albo nie. Do więzienia? Na koszt państwa za narażanie państwa na straty? Bez sensu. W Brazylii w więzieniach osadzeni popylają na rowerkach i robią prąd w zamian za skrócenie wyroku. Myślę, że to byłoby niegłupie rozwiązanie. Gdyby w Polsce każdego idiotę sadzać na rower i kazać robić prąd, bylibyśmy niezależni energetycznie, ba! Moglibyśmy sprzedawać ekologiczną energię za granicę.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Ciemnotą łatwiej rządzić"

Te znamienne, w odniesieniu do polskiego systemu edukacji, słowa wypowiedział nie kto inny, a Józef Stalin. Wielu może się oburzyć na ten cytat, no bo jak można cytować człowieka odpowiedzialnego za śmierć (źródła różnie podają) kilkudziesięciu milionów ludzi? Otóż można, bo czyż nie miał on racji? Wiedza to władza. Posłużę się prostym przykładem sprzed 4 tysięcy lat. Starożytny Egipt. Egipscy kapłani byli bardzo rozgarniętymi ludźmi, dysponowali rozległą wiedzą z dziedziny matematyki czy astronomii. Wiedzieli, kiedy będzie miał miejsce wylew Nilu, który był zbawienny dla egipskiej gospodarki. Potrafili też przewidzieć zaćmienie Słońca. Wyobrażacie sobie przerażenie ludu w momencie, gdy "bogowie zabierają Słońce"? "A przecież kapłan powiedział - pokutujcie za grzechy względem bogów i władcy, albowiem grzesznym odebrana będzie światłość dnia". Tym sposobem kapłani zdobywali posłuszeństwo rzesz nieświadomych ludzi, posługując się zjawiskiem, które tak czy inaczej by ...

#Czarna rozpacz (+18)

Tak powinien nazywać się protest feministek. Zacznę od tematu, który w pewnym sensie wyczerpuje idee i ukazuje sens wszelkich feministycznych zbiegowisk i jazgotów. Otóż niejaka Taura Slade w ramach prostestu z chęci ukazania odczłowieczenia kobiety przez mężczyzn dała się hardkorowo zerżnąć dwóm facetom. Po pierwsze, wydaje mi się to bezgranicznie debilne. To tak, jakby typowy żul w ramach walki z alkoholizmem najebał się denaturatem. Albo jakby narkoman zajebał sobie złoty strzał. Po drugie, wydarzenie było o tyle bardziej debilne, że pani Slade jest aktorką porno. Aktorka porno deklarująca feministyczne poglądy, która w celach zarobkowych pozwala facetom, aby ją rżnęli przed kamerę, mówiąc wprost. Po trzecie, co dalej? Feministka w ramach protestu wyjdzie za mąż? Urodzi dziecko? Zmyje naczynia, żeby pokazać, jak kobiety w kuchni są odczłowieczane? Czy ten "prostest" odniósł jakikolwiek skutek? Myślę że tak. Pani Slade na pewno podbiła sobie wyświetlenia na swoim profi...

Dlaczego ONR to naziści

To nie pytanie, lecz zdanie oznajmujące. Za moment Wam opowiem, dlaczego polska frakcja Obozu Narodowo-Radykalnego to naziści. Najpierw jednak zastanówmy się, kim są, lub byli, ci naziści. Otóż mianem "nazizmu" określa się partyjną ideologię NSDAP propagującą narodowy socjalizm, czyli partii Hitlera, i z Hitlerem nazizm się kojarzy. Niektórzy bowiem tę ideologię zwą hitleryzmem. Pragnę jednak zauważyć, że to nie Hitler założył NSDAP, lecz pan Anton Drexler, o którym niewiele się mówi. Mówi się natomiast na okrągło, że nazizm był bezwzględnie zły, jakby sam Szatan wyszedł z Piekieł i stworzył ich program polityczny. Czy ktokolwiek z Was kiedykolwiek zadał sobie trud przeczytania programu politycznego NSDAP? Oto i on: http://www.dws-xip.pl/Dane/programnsdap.html Oczywiście niektóre punkty są czysto antysemickie i rasistowskie, niekiedy wręcz zakrawają na paradoks. Swoją drogą, możecie sobie wyobrazić, jakim cudem niski, piwnooki brunet wytłumaczył całej Rzeszy Niemców, że i...